1. Mieszkanie dla Młodych
  2. >
  3. Aktualności
  4. >
  5. Czy kredyty hipoteczne podrożeją?

Czy kredyty hipoteczne podrożeją?

Osoby, które planują wzięcie udziału w ostatnim naborze MdM, zadają sobie teraz pytanie, czy marża kredytu hipotecznego nie wzrośnie jeszcze bardziej. Niestety – prognozy nie są zbyt obiecujące. Na szczęście na razie nie mają wzrosnąć stopy procentowe.

Ustawa kredytowa – winna podwyżek

Ustawa o kredycie hipotecznym, która weszła w życie 22 lipca, nakłada na pożyczkodawców nowe obowiązki. Eksperci są jednak zgodni – ustawa ta powstała przede wszystkim z potrzeby zapewnienia większej ochrony klientom banków. Niestety, procedury, jakim muszą sprostać kredytodawcy, by dostosować się do nowego prawa, będą generować dodatkowe koszy. Ceną za bezpieczeństwo i transparentność powodują wzrost marży, co znacznie podnosi całościowy koszt kredytu hipotecznego.

Od lipca część banków przygotowała nowe tabele opłat i prowizji. Wyższa marża wynika np. z konieczności ujednolicenia nadpłaty i spłaty kredytu. Do tej pory marżę podniosły: mBank, Pekao oraz Bank Pocztowy, kolejne podwyżki to kwestia czasu. Na początku roku średnia marża wynosiła 2%, obecnie jest to 2,2%. Jednak według specjalistów do końca roku wartość ta może wynieść nawet 2,5%. Z pewnością odczują to beneficjenci programu Mieszkanie dla Młodych, zwłaszcza, że na początku 2018 roku ruszy ostatni nabór w historii projektu.

Ustawa kredytowa narzuca bankom przejrzystość

Ustawa o kredycie hipotecznym wpłynie nie tylko zasady przyznania i spłaty kredytu hipotecznego, ale także na komunikat kierowany do konsumentów w przekazie telewizyjnym i radiowym.

Reklama od teraz powinna stać się wiarygodnym źródłem informacji na temat wysokości raty, całkowitym koszcie pożyczki, okresie spłaty, czy rzeczywistej rocznej stopie procentowej kredytu, czyli RRSO. Wiadomości te muszą zostać przedstawione w sposób jasny i zrozumiały dla potencjalnych klientów.

Jasne zasady udzielania kredytu hipotecznego oraz informacja od banku

Nowe przepisy regulują również zasady przyznania kredytu hipotecznego oraz sam sposób ich prezentacji. Bank ma obowiązek przedstawić swoją ofertę na piśmie w formie formularza informacyjnego.

Co ważne, formularz jest dokumentem wiążącym dla banku przez czternaście dni. Oznacza to, że jeśli w tym czasie zdecydujemy się na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, formularz obliguje bank do udzielenia kredytu na zasadach w nim zawartych. Informator powinien zawierać wiadomości kluczowe z punktu widzenia kredytobiorcy, tak jak ma to miejsce w przypadku reklamy.

Nowe prawa kredytobiorców

Najważniejsze zmiany, jakie przyniesie ustawa o kredycie hipotecznym, dotyczą jednak zasad przyznawania i spłaty kredytu hipotecznego. Odtąd kredytodawca będzie miał dwadzieścia jeden dni na wydanie decyzji. W przypadku, kiedy bank odmówi nam przyznania kredytu hipotecznego, będzie zobowiązany do przedstawienia szczegółowego uzasadnienia swojej decyzji. Jeśli natomiast to my z różnych przyczyn będziemy zmuszeni odstąpić od umowy kredytowej, jako konsumenci, mamy na to czternaście dni od momentu jej zawarcia.

Kolejną nowością jest brak konieczności zawierania tak zwanych transakcji wiązanych. Chodzi o korzystania z dodatkowych produktów bankowych, w związku z zaciągnięciem kredytu hipotecznego u danego kredytodawcy. Dużą ulgę odczują również dwie grupy kredytobiorców – ci, którzy planują wcześniejszą spłatę kredytu hipotecznego oraz osoby, którym powinie się noga na krętych ścieżkach finansów. W przypadku wcześniejszego uregulowania należności, bank będzie miał prawo pobierać opłatę za wcześniejszą spłatę tylko przez trzy lata od podpisania umowy.

Inny rodzaj wsparcia ustawa gwarantuje kredytobiorcy, który nie spłaci należnych rat w terminie. Jeśli dojdzie do sytuacji, w której będzie trzeba sprzedać nieruchomość, to dłużnik, a nie bank, zostanie zobowiązany do sprzedaży lokalu w ciągu sześciu miesięcy. Dzięki sprzedaży mieszkania lub domu na wolnym rynku, kredytobiorca uniknie przykrych konsekwencji finansowych, które wiążą się z aukcją komorniczą.

Ustawa kredytowa – nasza opinia

Czytelność i ujednolicenie zasad, na których kredyt hipoteczny będzie udzielany to zalety, które nie przekładają się bezpośrednio na korzyści natury finansowej, ale nie da się zaprzeczyć, że w dłuższej perspektywie zmiany te przyniosą owoce. Nawet, jeśli minusem jest wzrost kosztów kredytu.

  • mateo

    karzdy pretekst dla banków jest dobry byle żeby wyciągnąć dodatkowy hajs od naiwnych klientów. niestety te praktyki chyba nigdy się nie skończą.

  • rychu

    niby ma być dla nas bezpieczniej, a tak w rzeczywistości to chodzi tylko o to, żeby nabić kasę bankom. w końcu jakoś muszą tłumaczyć ciągłe podwyżki. już i tak jest drogo a będzie jeszcze drożej a szary człowieczek niema zupełnie wpływu na to.

    • Vera

      ale nie powiesz mi ze jakies regulacje nie byly potrzebne. w koncu to jak banki potrafia ukryc zapisy to wola o pomste do nieba!!!

  • Pati

    to prawda że drożeją. pół roku temu wstępnie sprawdzałam i chcieli ode mnie 5 tys mniej niż w tej chwili. jak pójdę za kolejne pół roku to pewnie przepłacę kolejne tyle :(

    • roggy

      z roku na rok jest coraz gprzej. mi się udało wziąć kredyt w zeszłym roku. moja siostra chce teraz wziać (tzn z dopłatą), ale nie ma niby zdolności, a sytuację finansową prawie taką samą jak moja

  • kisik

    kredyty i tak teraz są najtańsze w historii. niestety niedługo pewnie to się diametralnie zmieni. żadko który bank oferuje stałe oprocentowanie. większość oparta jest o wibor 3m, który w każdej chwili może podskoczyć!

  • Maj-ka89

    nie jestem może wielką znawczynią tematu, bo w sumie kredyty hipoteczne obserwuję od niedawna z myślą właśnie o dopłacie z programu, jednak naprawdę widać różnice między tym co było a tym co jest. marże w niektórych bankach podrosły nawet o 1%, co przez 30 lat spłaty daje niezłą sumkę. nie wiem czy w styczniu będzie jeszcze opłacało brać się kredyt czy nie lepiej teraz to zrobić nie czekając na żadne dopłaty…

    • osk

      już chyba wolałabym, żeby to się odbijało na prowizji, lepiej na początku więcej zapłacić niż potem na ratach przepłacać. trzeba rzeczywiście to dobrze przemyśleć i przekalkulować.

  • antrolog

    to wcale nie jest nowość że kredyty drorzeją tak jest z roku na rok i wcale winna nie jest tutaj ustawa tylko raczej hciwość banków. do tego jeszcze wystarczy dodać zahłanność deweloperów i pośredników i mamy miks ktury z łatwością wykończy przeciętnego zjadacza chleba.

  • siwy

    oby jurz przestały drożeć. jesetm po prostu przerażony. myślalem załapać się na styczniową pulę, ale hyba jeszce bede musiał się wstrzymać bo nie dam rady z innymi wydatkami. jak do tego jeszcze kredyty podrożeją to nie wiem kiedy uda mi się kupić własne mieszkanie!